
Kremowy gulasz z renifera na kuchence turystycznej
Idealne jedzenie na szlak — gotowe w 20 minut, a mięso można zabrać zamrożone w plecaku.
Idealne jedzenie na szlak — przygotuj słoik wcześniej, zalej gorącym bulionem i masz porządny ciepły posiłek gdziekolwiek jesteś.
Ugotuj orkisz w całości zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
Rozgrzej patelnię porządnie i smaż wiórki z renifera na maśle na dużym ogniu przez kilka minut, aż będą w pełni ugotowane.
Zetrzyj marchewki na cienkie paski na tarce julienne lub zwykłej tarce.
Opłucz szpinak w zimnej wodzie, żeby pozbyć się resztek ziemi.
Podrzyj boczniaki rękami na cienkie paski.
Układaj wszystko warstwami w słoiku — najpierw orkisz na dnie, potem marchewka, wiórki z renifera, szpinak, boczniaki i tymianek na wierzchu.
Zalej wszystko gorącym bulionem z renifera i odstaw na kilka minut przed jedzeniem.
Nie dodano dzieci
Zapakowany słoik wytrzyma w lodówce do dwóch dni, zanim dolejesz bulion, o ile usmażony renifer i orkisz najpierw wystygły. Po zalaniu bulionem zjedz tego samego dnia. Nie nadaje się do mrożenia, bo szpinak i grzyby robią się oklapnięte. Jeśli zrobiłeś bulion osobno, trzymaj go w lodówce i zagotuj ponownie przed zalaniem.
Kromka ciemnego chleba żytniego albo kawałek płaskiego pieczywa to wszystko, czego potrzeba obok. Na szlaku termos z bulionem i kawałek brązowego sera do pogryzania dopełniają posiłek.

Idealne jedzenie na szlak — gotowe w 20 minut, a mięso można zabrać zamrożone w plecaku.

Gotowa w 20 minut, z warzywami dostępnymi przez cały rok. Syta i prosta — idealna na szybki obiad w tygodniu.

Na zimny jesienny wieczór nie ma nic lepszego — lekko solona jagnięcina i warzywa korzeniowe dają rosół, który rozgrzewa do kości.