
Zupa jagnięca z lekko soloną jagnięciną
Na zimny jesienny wieczór nie ma nic lepszego — lekko solona jagnięcina i warzywa korzeniowe dają rosół, który rozgrzewa do kości.
Świetny sposób na wykorzystanie resztek pinnekjøtt po świętach. Sycąca zupa z warzywami korzeniowymi, w której mięso dogrzewa się na końcu i nadaje całości wspaniały smak.
Zdejmij mięso z kości i podziel je na mniejsze kawałki. Usuń tłuszcz — najłatwiej to zrobić, gdy mięso jest jeszcze trochę ciepłe.
Pokrój cebulę, marchewkę, seler, brukiew i ziemniaki w równe kostki i wrzuć wszystko do dużego garnka.
Zbierz tłuszcz z wywaru i spróbuj go — jeśli jest za słony, rozcieńcz go trochę wodą. Wlej wywar do garnka z warzywami.
Gotuj zupę na małym ogniu przez ok. 15 minut, aż warzywa będą miękkie. Dodaj kawałki mięsa i podgrzej wszystko razem. Dopraw pieprzem i posyp drobno posiekaną pietruszką tuż przed podaniem.
Nie dodano dzieci
W lodówce w szczelnym pojemniku zupa wytrzyma do 3 dni. Można ją zamrozić, choć ziemniaki po rozmrożeniu trochę się kruszą. Podgrzewaj powoli na małym ogniu, dolewając odrobinę wody, jeśli wywar zgęstniał.
Wystarczy kromka dobrego chleba albo płaski chlebek. Zupa nie potrzebuje żadnych dodatków, żeby być syta i treściwa.

Na zimny jesienny wieczór nie ma nic lepszego — lekko solona jagnięcina i warzywa korzeniowe dają rosół, który rozgrzewa do kości.

Świetny sposób na resztki pinnekjøtt po świątecznym obiedzie. Glazura pieprzowa z solonym mięsem jagnięcym to naprawdę udane połączenie.

Pożywne danie z jednej blachy z delikatną pieczonym kurczakiem doprawioną oregano, podawaną na warstwach złocistych ziemniaków w bogatym sosie śmietanowym, zwieńczoną świeżą rukolą i pomidorkami cherry.